Just live and love flower, czyli inspiracje na lato

90925939aa48805d634483891038cb6e

Jest pełnia lata. Nie trzeba się martwić o niezrobione zadanie domowe, o mgliste i mroźne poranki, o rękawiczki, których zapomnieliśmy. Wita nas słońce, dni ciągną się w gorączce, nocą można siedzieć na balkonie w lekkiej sukience i patrzeć w księżyc. Zamiast wakacji all inclusive z opaską, która krzyczy- dajcie driny i basenem pełnych Polaków zachwyconych własną próżnością, wybieramy życie mniej ekskluzywne, za to znacznie bardziej ekscytujące. Tu słynny cytat z tumblr’a, w którym tkwi meritum naszego myślenia i naszych wakacji (kto jest autorem tych wszystkich cytatów?! Chcę z nim iść na wino!)- I’d rather wear flowers in my hair than diamonds around my neck.

Dlatego zakładamy wianki i stajemy się dziećmi kwiatów, siostrami słońca, przyjaciółkami oceanu. Chcę się upajać wolnością, bawić się w hippisa i włóczęgę, zapominając, że istnieją pieniądze czy gospodarka. Chcę tańczyć z prośbą o słońce, malować na nadgarstku nieudane księżyce i drżącym głosem rozmawiać z kimś ważnym w te piękne sierpniowe noce. Chcemy też przekonać Was, że rozczesywanie włosów na łące przy wschodzie słońca może być tak samo zajmujące jak zwiedzanie Piramidy Cheopsa.

Przed Wami nasz nowy temat, czyli oczywiście flowers in my hair, a dziś garść flower inspiracji. Podróżniczych, festiwalowych, wakacyjnych. Zapraszamy!

e2850cb5c14aab5e69c25bd0a8ebc3f3

Flower Magazyn – Zwykłe Życie

Koniec z celebrytami, koniec z maskotkami showbiznesu, ich niższą wagą, ekstra objętością, kotkiem w paski czy najlepszą przyjaciółką. Czytając album z cytatami Johnnego Deppa prawie płakałam, Bardzo przepraszam wszystkie szczerze oddane fanki, ale od tamtego czasu kocham już tylko jego twarz. Mózg ma gładki i pachnący. Tego zdecydowanie NIE lubią redaktorki Zwykłego Życia. Powierzchowność tabloidów wciska nam kit za kitem. Nie czytamy, nie jeździmy, nie mieszkamy, nie tolerujemy zmarszczek. Bądź co bądź, nasze zwykłe życie nie toczy się na Bali na ręczniku obok Jennifer Lopez. Zwykłe życie jest tu i teraz, jest intymne i tajemnicze, a dlatego jeszcze bardziej pociągające.

czb

Zwykłe Życie wychodzi co kwartał. Pokazuje rzeczy, miejsca i ludzi – nieodkrytą sztukę, Polskę i niezastąpionych, a zarazem niesłusznie niedocenianych rzemieślników. Może to chory konsumpcjonizm, może lokalne ekoprzebudzenie, ale po ostatnim spotkaniu z redaktorkami w toruńskim CSW po prostu muszę mieć szczotkę od szczotkarza. Jedwabista gładkość, połysk i zdrowie w prezencie od starszego pana zakochanego we własnym fachu. Ci ludzie żyją inaczej, oni cenią sobie czas. Są godziny pracy, są godziny na kawę i gazetę. Byle mieć dom oraz (szeroko pojętą) rodzinę.

zz_nr04_20

Jest w tym przyjemny oddech. Zwykłe Życie wnika, słucha, opisuje i, co ważne, bo już rzadkie, szanuje czytelnika. Myślę, że warto zainwestować 25 złotych, kupić numer, pójść na łąkę, zerwać kwiaty, usiąść na kocu i delektować się przegryzając borówkami. Bo to już literatura.
A jeśli żal, to zapraszam tutaj: zwyklezycie.pl

Flower książka- Oswajanie świata

Oswajanie świata to książka podróżnicza. Jednak żadnej tu wieży Eiffla, Big Bena, Afryki, nie ma nawet USA. Nie będzie romansów, ani tumblerowych obrazków. Każda z tych atrakcji jest tutaj zdecydowanie zbędna. Bouvier stworzył obraz swojej podróży przez wschód Europy aż do Indii. Książka jest wielozmysłowa, autor opisuje dźwięki dialektów, smak melona (na tyle dobrze, że po pierwszym rozdziale nie myślisz o niczym innym niż o schłodzonym melonie!), zapach poranka, śmiech nieznajomych ludzi. Ponadto, zamiast zdjęć możemy zobaczyć dzikie i niezrozumiałe ilustracje współtowarzysza podróży i przyjaciela Bouviera,  Thierr’ego Verbeta. A to czyni książkę dodatkowo niezwykłą.

Oswajanie świata 1

Tu podróż jest ukazana jako Życie, jak Przygoda, coś magicznego, nieuchwytnego. Autor zostawia tylko delikatny ślad wędrówki na stronach książki, co wzbudza apetyt i uświadamia, że resztę trzeba przeżywać już samemu. Oswajanie świata to moim zdaniem swego rodzaju Biblia podróżnika. Podróżnika, który szuka i błądzi, a nie odhacza najważniejsze zabytki w przewodniku (ach, to są chyba turyści!)

Dla każdego spragnionego życia, spragnionego wrażeń, a jednocześnie poznawania pewnej normalności innych ludzi, która nam wydaje się egzotyką- koniecznie sięgnijcie po tę (i również inne) powieść Bouviera. Przysięgam, że zaczniecie pakować walizki w połowie czytania.

(na podsycenie apetytu jeden z najważniejszych w moim życiu cytatów, który pochodzi właśnie z tej książki)

„Tego dnia miałem nieodparte wrażenie, że udało mi się coś uchwycić i że odmieni to moje życie. Ale nic z tych rzeczy nie przyswaja się sobie raz na zawsze. Jak woda, świat przez ciebie przepływa i na jakiś czas użycza ci swych kolorów. Potem się cofa i znów cię zostawia samego z tą pustką, którą nosisz w sobie, z czymś w rodzaju organicznej niewydolności duszy, z którą trzeba nauczyć się żyć, którą trzeba zwalczać, a która paradoksalnie stanowi być może naszą najsilniejszą sprężynę działania”

Nic tylko podróżować.

Flower film – Dzikość serca

tumblr_n7fleqAsva1r6uu2oo1_400

Po absolutnej miłości (bądź wręcz obsesji czy kultu!) do Twin Peaks autorstwa Davida Lyncha postanowiłam zagłębić się w jego twórczość. Bez wcześniejszego przygotowania włączyłam słynne Wild at heart. Historia jest niesamowicie prosta. Dwoje kochanków ucieka przed bandą goniącą głównego bohatera. Zakochani szukają przygody i miejsca gdzie będzie można kochać się do woli i na wszelkie sposoby. Choć Lynch niewiele ma wspólnego z kwiatami, a dużo więcej z ogniem (fire walk with me!) to jednak idealnie wpisuje się w NASZ temat. Bo w tej historii chodzi o silne emocje i wolność. Chodzi o tę dzikość serca, pogoń za ekstazą, głośną rock’n’rollową muzyką. Bohaterowie są spragnieni, lekko egzaltowani, troszkę wypracowani, wymyśleni przez samych siebie. Jednak o to chodzi w naszym świecie. O przesadę i za szybkie tempo. O obronę wężowej kurtki niczym własnego honoru czy o wrzaski na imprezie- przecież miłość naszego życia właśnie śpiewa. O życie wewnętrznym dzieckiem chodzi i o zabawę. Tego się trzymajmy, a Was odsyłam do filmu Lyncha, żeby poczuć zew wolności i kurz drogi.

p.s. gratka dla wszystkich fanów Twin peaks- pojawiają się nasi ulubieni aktorzy!

Flower Instagramy – @frecklesnur @wiktoriabanda i @karennaaa_

11830816_624461667694287_1537631287_n

Uwielbiam instagram i będę żarliwie przekonywać wszystkich przeciwników, że nic tak nie ładuje o poranku, jak okno na świat. Moje okno wychodzi na podwórko z zakurzonym warsztatem samochodowym po prawej i mało obleganym parkingiem po lewej. Świat to dość szary, więc zamiast nadwyrężać łydki marszem do salonu, wyciągam swoją nowoczesną machinę i uruchamiam aplikację. Babcia nie rozumie, ale jej seriale są niemalże dokładnie tym, co oferuje nam instagram – wglądem w cudze życie. Tu ja jestem naiwna- „to wszystkie istnieje naprawdę!”, ale komu szkodzi się trochę dla własnej przyjemności pooszukiwać?
Niestety, co należałoby uczynić, to zrezygnować ze wszystkich subskrypcji amatorów własnych twarzy, rozdziamdzianych tortów i chleba z ketchupem. Instagram ma być twoją tablicą inspiracji, a nie dzikich frustracji i obrzydzenia. Nasze oczy pragną piękna, ciało relaksu, ale umysł poweru.
Prezentuję Wam trzy flower znaleziska. To dziewczyny, które żyją, żeby żyć. Szukają słońca w najbliższym otoczeniu, albo penetrują świat doceniając najmniejszy kamyczek. Jedzą owoce, śmieją się do morza, łykają chwilę. Mówią: zdrowo i kolorowo – tak mogę być.

0a320826e26d0ec99a0420366fb7306a

Teraz czas na zimną lemoniadę z kwiatami lawendy, na melodię tych wakacji, czyli oczywiście Hoziera i na kolejny, długi, gorący wieczór pełen wolności. Popłyńcie wraz z muzyką i do zobaczenia niebawem.

peace & love from J&J

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s