Odrobina luksusu

anja-rubik-i-sasha-w-swiatecznej-kampanii-apart-2013-fot-marcin-tyszka

Spłycam życie do pustych rozrywek. Czerpię przyjemność ze świata materializmu pełnego krzyczących kolorowych bilbordów. Chcę się pławić w wyimaginowanym luksusie, zmysłowo otulać jedwabiem, oślepiać diamentami, dusić perfumami. Niech rzęsy łaskoczą mi czoło, a włosy powiewają taflą jak flaga. Chcę chodzić nie dotykając podłoża, siedzieć unosząc się w powietrzu. Wyglądać jak anioł i pociągać jak diabeł. Zachować minimalizm będąc esencją blichtru. Być dostępną nieosiągalną perfekcją. Rzucać na kolana pomagając utrzymać równowagę.

Odrobina wyrafinowania.  Kropla elegancji.  Suknia Valentino.

1470066_239101512915307_19230831_n

..Myślę. Świadomie „groteskuję”, żeby trochę podtopić się w puszystym lśnieniu. Po to, by patrząc na nierówno obcięte niepomalowane paznokcie widzieć idealne dłonie Anji Rubik – dzieło sztuki manicurzystki. Lecz nie pozostaję tylko w sferze marzeń. Idę dalej: planuję. Dość szmateksowych oversizów! Teraz jakość i klasa, sznur pereł i stukot szpilek.

kv02

Roztaczanie pięknych wizji nie kosztuje wiele wysiłku. Wyobraźnia szybko dostosowuje się do potrzeb właściciela i ekspresowo obrazuje największe pragnienia do tego stopnia, że stają się wręcz namacalne. Tak silne, że przejmują władzę nad człowiekiem. Tworzą tor dla wielkiej ucieczki w świat idei, róży i motyli. Jakie to proste.

Audrey_Hepburn_esmorza_al_Tiffany's.bmp

Więc skubię sobie beztrosko chmurki nucąc Fly me to the moon. Cichutko, słodko nie burząc chwili. Na biurku Elle. Cała w złocie Charlize Theron patrzy na mnie spod półprzymkniętych powiek. Ona nie musi otwierać oczu szerzej – ona pachnie Dior. Skaczę od artykułu do artykułu karmiąc się luksusem, aż docieram do „Alfabetu Małgośki Szumowskiej”. Jest o izraelskim mistrzu kuchni, Paryżankach, wyjeździe do Stambula. I jest też o nonszalancji.

709x1064xelle-santiago-ruisenor7.jpg.pagespeed.ic.7o5LUk7np1
Czytam bez zrozumienia – myśli wciąż krążą wokół relaksującej kąpieli w szampanie. Wolę luz. Następne: O jak operator… Stop! Co?? Jaki luz?! Już ustaliliśmy, perfekcja to nie luz. To jego przeciwieństwo, dlatego tak trudno ją osiągnąć. Potrzeba bezkompromisowej pracy, a każdego w końcu dopada lenistwo. No cóż, jednak daję jej kolejną szansę (ostatnio dostała parę nagród, Elle publikuje jej zdjęcia – nie może być znowu taką wariatką). Mówi: nie mam żadnych aspiracji do luksusu. Cios w serce. I nagle ja również przestałam mieć – totalnie zmanipulowana przez media (tu nasuwa się kolejny interesujący temat), uległam. Wiadomość, że to, czemu poświęciłam rozważania ostatnich dni, w ogóle nie imponuje Szumowskiej przeprowadziła prawdziwą rewoltę w moim umyśle. Zobaczyłam próżność w całej jej obrzydliwej okazałości i pełna mądrości życiowej wypięłam się obrażona na luksus.

tumblr_mhz9dfVRwQ1qd6vlpo1_500

Teraz jeszcze raz sięgam po gazetę. NONSZALANCJA. Nowy cel. Fascynacja kolejnym ideałem, kolejnym… luksusem. Bo kogo na nią stać? Tylko wybrani mogą, wybrani umieją. Czy nie tak samo było z upragnionym luksusem? Nonszalancja to też swoista perfekcja i osiągnąć ją -jeszcze trudniej.

tumblr_mwrbklxk1Q1sl815wo1_250

Wnioskuję jedno: luksus to temat rzeka nie do jednoznacznego zdefiniowania.

Jagna
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s