No cześć.

Trzeci dom, trzecie welcome na wycieraczce, trzecia przygoda. Nie ma co obiecywać – już się znamy – powrotów bez końca. Pożegnałyśmy blogspota, szafiarskie wypociny i obmyślane godzinami stylizacje na każdy dzień. Profesjonalny blog fotograficzny to też nie był najlepszy pomysł. Lustrzanki się kurzą, a my pokonane przez lenistwo wzdychamy nad nowymi postami blogowych autorytetów. Pytanie: jak to będzie wyglądać? Wróciłyśmy, bo tęskniłyśmy. Pewnie trochę wyszłyśmy z wprawy, ale mamy całkiem nową szaloną wizję (efekt kosmicznej weekendowej telepatii). Bez tematu, bez spiny, tak sobie pohasamy. Dalej będziemy hołdować młodości i miłości, manifestować i apelować, a obok paplać o bzdetach. Tak się posnujemy po naszym słodkim wyimaginowanym świecie. Potem pobawimy się trochę w celebrytki, niepokorne dziennikarki. Ale szybko zrobimy przerwę na piosenki i różne takie, miłe.  O tak! – będziemy zupełnie nieprzewidywalne. Jak ninja.

IMG_2240

Julia&Jagna

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s